• beautyandthetrip

SYLVECO i VIANEK, czyli poznaj naturalne kosmetyki

Aktualizacja: 12 kwi 2019



Cześć. Super, że znów jesteś na naszej stronie. Dziś zajmiemy się bardziej stroną kosmetyczną ponieważ chciałabym przedstawić Ci moich ulubieńców jeśli chodzi o pielęgnację twarzy. Na samym początku dodam, że nie jest to post sponsorowany i wszystko co przeczytasz jest oparte ma moich doświadczeniach z tymi kosmetykami.


Bardzo długo szukałam kremów – bo o nich głównie dziś będzie mowa – które będą miały naturalny skład, będą szybko się wchłaniać, ale które przy tym nie zapchają mojej skóry. Szukałam czegoś co spowoduje, że moja twarz będzie wygładzona, rozświetlona, oraz miękka. Stosowałam wiele kremów zarówno drogeryjnych jak i tych z wyższej półki natomiast nic specjalnie mnie nie zachwyciło.


Pewnego dnia koleżanka z pracy zamówiła sobie naturalne kosmetyki z firmy SYLVECO. Wraz z zamówieniem przyszło mnóstwo próbek praktycznie wszystkich kremów jakie mają w swoim asortymencie. Wybrałam sobie kilka i już po pierwszym użyciu zauważyłam różnicę! To była miłość od pierwszego użycia. I tak zaczęła się moja przygoda z produktami SYLVECO i nie tylko. Sklep oferuję też produkty firmy VIANEK, BIOLAVEN oraz ALOESOVE i kilka innych. Jeśli jeszcze o tych firmach nie słyszałeś to zachęcam to zapoznania się z nimi, bo warto!

Muszę wspomnieć, że firma SYLVECO jest POLSKIM producentem kosmetyków naturalnych, więc to dodatkowy plus.

Kosmetyki można kupić na oficjalnej stronie internetowej sylveco.pl, ale także w innych drogeriach internetowych. Stacjonarnie można je dorwać w drogerii Natura, Hebe, Aptekach oraz w sklepach zielarskich.


Zanim przejdę do moich ulubieńców warto napisać jaki mam rodzaj cery. Moja skóra na twarzy jest mieszana z tendencją do przetłuszczania się w strefie T. Kiedyś miałam też problemy z trądzikiem ale odkąd zaczęłam bardziej zwracać uwagę na skład kosmetyków, które nakładam na twarz zauważyłam znaczną poprawę i na chwilę obecną tylko czasami wyskoczy jakiś mały nieprzyjaciel.


Tyle wstępu….

Poniżej przedstawiam Ci moje małe i większe miłości.


PS. Trochę się ich nazbierało ale nic na to nie poradzę, lubię mieć wybór i stosować w zależności od potrzeb mojej skóry.


1. SYLVECO – LEKKI KREM NAGIETKOWY

Lekki krem nagietkowy to dla mnie idealny krem pod makijaż. Tak naprawdę nie stosuję typowych baz pod makijaż to właśnie ten krem jest moją bazą. Jest moim numerem jeden na co dzień. Nakładam go na oczyszczoną twarz, niesamowicie szybko się wchłania, skóra jest wyczuwalnie nawilżona przez cały dzień, a co najważniejsze dla mnie nie zostawia tłustej warstwy na twarzy! Już po chwili mogę nakładać cały makijaż. Krem ma bardzo przyjemny, lekko ziołowy zapach, który szybko się ulatnia. W zasadzie wszystkie kremy z tej serii pachną bardzo delikatnie.


Nagietek lekarski jest powszechnie znany ze swoich właściwości przeciwbakteryjnych i przeciwzapalnych, dlatego idealnie nadaje się dla osób które mają problemy z infekcjami i podrażnieniami skóry. W moim wypadku złagodził trądzik oraz zaczerwienienia.


Krem ma pojemność 50 ml i na oficjalnej stronie sylveco.pl możemy go kupić za 34,99 zł. Opakowanie jest super przemyślane i higieniczne ponieważ jest wyposażone w pompkę. Dzięki temu nie wkładamy palca do opakowania i nie narażamy produktu na dostanie się bakterii.

Konsystencja kremu jest bardzo przyjemna, powiedziałabym że jest lekko śliska dzięki czemu łatwo rozprowadza się po twarzy. Ma kolor intensywnie biały. Nie potrzebujemy dużej ilości na całą twarz dzięki temu krem jest bardzo wydajny. Po otwarciu należy go zużyć w ciągu 6 miesięcy. Przy moim codziennym używaniu wystarcza mi właśnie na 5-6 miesiący.

Krem jest przebadany dermatologicznie i jest hypoalergiczny.


Skład: Woda, Olej z pestek winogron, Olej sojowy, Sorbitan Stearate, naturalny emulgator z oleju kokosowego, Masło karite (Shea), Stearynian glicerolu, Olej arganowy, Olej jojoba, Kwas stearynowy, Alkohol cetylostearylowy, Alkohol benzylowy, Betulina, Witamina E, Ekstrakt z aloesu, Alantoina, Guma ksantanowa, Kwas dehydrooctowy, Ekstrakt z nagietka lekarskiego, Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, Lupeol, Kwas oleanolowy, Kwas betulinowy.


2. SYLVECO – LEKKI KREM BRZOZOWY

To mój drugi ulubiony krem pod makijaż. Stosuję go wtedy kiedy wiem, że czeka mnie długi dzień i będę musiała mieć na twarzy make up od rana do późnego wieczora (zwykle makijaż mam na twarzy około 7-8 godzin dziennie). Jest to krem, który jest zdecydowanie mocniej nawilżający niż poprzednik i dlatego lepiej mi się sprawdza do zadań specjalnych. Podobnie jak krem nagietkowy szybko się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy na twarzy, zapach dla mnie jest bardzo lekko wyczuwalny.


Wyciąg z brzozy ma właściwości ujędrniające, ponieważ pobudza syntezę kolagenu dzięki czemu skóra staje się bardziej sprężysta, dodatkowo zawiera mnóstwo witamin i mikroelementów, które przy regularnym stosowaniu korzystne wpływają na kondycję naszej skóry, a witamina E ochrania skórę przed negatywnym wpływem środowiska. Lubię nakładać ten krem kiedy czuję, że skóra jest przesuszona, nadaje się do tego idealnie i już następnego dnia problem znika.


Jeśli chodzi o konsystencję i kolor to krem jest identyczny jak poprzednik. Różni się jedynie trochę zapachem. Podobnie jest z opakowaniem (pompka), gramaturą (50 ml) oraz ceną (34,99 zł), powinniśmy go zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia. Osobiście bardzo mi się podobają szaty graficzne opakowań. Jak możesz zauważyć są bardzo proste ale i eleganckie.

Krem jest przebadany dermatologicznie i jest hypoalergiczny.


Skład: Woda, Olej z pestek winogron, Olej sojowy, Ksylitol, naturalny emulgator z oleju kokosowego, Masło karite (Shea), Stearynian glicerolu, Olej arganowy, Olej jojoba, Kwas stearynowy, Alkohol cetylostearylowy, Alkohol benzylowy, Betulina, Witamina E, Ekstrakt z aloesu, Alantoina, Guma ksantanowa, Kwas dehydrooctowy, Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, Lupeol, Kwas oleanolowy, Kwas betulinowy


3. VIANEK – NORMALIZUJĄCY KREM DO TWARZY NA NOC

Trzecim kremem, o którym chciałabym Ci powiedzieć jest krem tym razem z marki VIANEK. Jest to krem, który naprzemiennie z kremem, o którym będę mówić za chwile nakładam na noc po demakijażu i oczyszczeniu twarzy. W porównaniu do kremów z SYLVECO krem ten jest troszkę cięższy w konsystencji i po nałożeniu delikatnie czuć go na twarzy. Osobiście mi to nie przeszkadza ponieważ i tak idę spać. Rankiem czuć wygładzoną i miękką skórę.


Jednym z głównych składników kremu jest pokrzywa, którą uwielbiam. Zapach jest mocniej wyczuwalny więc jeśli ktoś nie przepada za ziołowymi zapachami może się z nim nie polubić. Ja jednak kocham pokrzywę pod każdą postacią czy to do picia czy jako dodatek do potraw, a także w postaci kremów więc mi nie przeszkadza.

Krem ma głównie za zadanie ograniczyć powstawanie wyprysków oraz przy cerze tłustej zmniejszyć produkcję sebum. Mogę polecić ten krem osobą, które mają problem z trądzikiem, jak pisze producent „Krem można stosować jako uzupełnienie leczenia dermatologicznego trądziku”. W 100% się z tym zgadzam ponieważ osobiście zauważyłam, że krem złagodził trądzik, ujednolicił mi kolor skóry i zlikwidował zaczerwienienia.


Kolor kremu jest również biały. To samo tyczy się opakowania (pompka) oraz gramatura (50 ml). Termin zużycia także 6 miesięcy po otwarciu. Jedyną różnicą w tej kwestii jest cena, ponieważ za ten krem zapłacimy 27,99 zł.

Krem jest przebadany dermatologicznie i jest hypoalergiczny.


Skład: Woda, olej z pestek winogron, oliwa z oliwek, Squalane, naturalny emulgator z oleju kokosowego, ekstrakt z liści pokrzywy, Stearynian glicerolu, Kwas stearynowy, Alkohol cetylostearylowy, witamina B3, Sulfur, Agar, Acacia Senegal Gum, witamina E, guma ksantanowa, alkohol benzylowy, olejek z drzewa herbacianego, betulina, naturalna kompozycja zapachowa, kwas dehydrooctowy.


4. VIANEK – PRZECIWZMARSZCZKOWY KREM DO TWARZY NA NOC

Ostatnim kremem do twarzy, który zalicza się do moich ulubionych jest krem przeciwzmarszczkowy stosowany na noc. Na samym początku muszę wspomnieć, że jest to krem z nieziemsko pięknym zapachem, kwiatowo-owocowym, który kojarzy mi się z latem. Nie jest on jednak silny i nie utrzymuje się długo na twarzy. Tak jak krem z brzozy jest moim kremem do zadań specjalnych w dzień, tak ten jest moim numer jeden na noc.

Konsystencja jest lekko gęsta, ale idealnie się rozsmarowuje i wchłania. Zostawia lekką warstwę na skórze. Ja bardzo lubię go wklepywać . Nakładam go na twarz i szyję.


Krem ma w swoim składzie kwas hialuronowy dzięki czemu skóra staje się bardziej elastyczna i zdecydowanie intensywnie nawilżona. Najbardziej cenię go za koenzym Q10 ponieważ koenzym ten chroni kolagen przed jego rozkładem i działa przeciwzmarszczowo, dodatkowo moja skóra stała się bardziej sprężysta, wzmocniona i wygładzona, zauważyłam również, delikatne zmniejszenie się moich zmarszczek na czole. Kiedy nakładam go wieczorem, rano twarz jest delikatna i wygląda promiennie.

Jestem zachwycona działaniem i zakochana w zapachu.


Poniżej przedstawiam to jak te kremy wyglądają. Wszystkie są w podobnej lub takiej samej konsystencji.


Jeśli chodzi o kolor to w porównaniu do kremów, o których pisałam wyżej jest bardziej w kolorze ecru. Ma pojemność 50 ml i jest w higienicznym opakowaniu z pompką. Za krem zapłacimy 34,99 zł (oczywiście są drogerie gdzie dostaniemy go taniej). Standardowo trzeba go zużyć 6 miesięcy po otwarciu.


Krem jest przebadany dermatologicznie i jest hypoalergiczny.


Skład: Woda, ekstrakt z nasion lnu zwyczajnego, olej arganowy, gliceryna, Sorbitan Stearate, naturalny emulgator z oleju kokosowego, olej z pestek truskawek, kokaprylan, Stearynian glicerolu, Kwas stearynowy, ekstrakt z liści miłorzębu japońskiego, masło awokado, koenzym Q10, kwas hialuronowy, Alkohol cetylostearylowy, witamina E, witamina B3, guma ksantanowa, glikosfingolipidy, fosfolipidy, cholesterol, olejek eteryczny z drzewa różanego, alkohol benzylowy, kwas dehydrooctowy, naturalna kompozycja zapachowa, linalool.


PODSUMOWANIE:


Podsumowując chciałabym powiedzieć, że jestem zauroczona kremami z firmy SYLVECO i VIANEK. Są to kosmetyki z naturalnym składem - wiem, że pojedyncze składniki można byłoby usunąć ale analizując składy popularnych kremów te są świetne.

Używam ich już od około roku i nigdy wcześniej moja twarz nie była w tak wspaniałej kondycji. Dzięki tym kremom nie muszę już nakładać ciężkich podkładów, aby zakryć niedoskonałości i wyrównać kolor. Teraz wystarczy nałożyć lekki krem BB. Dodatkowo kremy są w przystępnej cenie i bardzo wydajne. Nie trzeba wydawać fortuny, aby dobrze zadbać o swoją twarz.


Serdecznie polecam zapoznać się z tą marką ponieważ jest duży wybór kosmetyków. Można kupić nie tylko kremy do twarzy ale też serum, mydła, balsamy do ciała, szampony, antyperspiranty, balsamy do ust, żele do mycia twarzy, peelingi do ciała i twarzy i wiele innych. Jest także specjalna seria przeznaczona dla dzieci i niemowląt.


Osobiście posiadam jeszcze kilka innych produktów, o których opowiem Ci w następnym poście ponieważ ten jest już wystarczająco długi. Jeśli jesteś zainteresowany to serdecznie zachęcam do odwiedzania naszego bloga.


Miłego dnia!!

BeautyandtheTrip

872 wyświetlenia2 komentarz
  • Instagram Social Icon
  • Facebook Social Icon
  • Twitter Social Icon

©2019 by beautyandthetrip.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now